niedziela, 22 lutego 2015

Dla Weroniki i Zuzi

Uszyłam spodnie oraz spódniczki dla dziewczynek. Są jeszcze za duże, ale szyłam z myślą, żeby były na później, bo teraz dziewczynki mają jeszcze dużo rzeczy do noszenia.



Spodnie można na razie podwinąć i mają kolorowe podłożenie.

Paski wewnątrz lubię wykańczać kolorową bawełną. Oczywiście regulacja obowiązkowa.

sobota, 21 lutego 2015

Narzuta dla Marcelka

Postanowiła zrobić patchworkową narzutę dla Marcelka. Pozostało mi ją przepikować i wszyć lamówkę. Niestety nie mogę zdecydować się na wzór pikowania. A może Wy mi coś podpowiecie.


piątek, 20 lutego 2015

ROK 2014

Rok 2014 był dla mnie bardzo intensywny, choć rzeczy uszytych było mniej.
Oto sukienka na ślub mojego brata uszyta na podstawie mojego wykroju
Sukienka leżała jak ulał, dzięki temu, że byłam na kursie konstrukcji odzieży organizowanym przez Papavero. Na kursie nauczyłam się bardzo dużo. Kursy organizowane przez Papavero mogę polecić z całą odpowiedzialnością. Wiedza naprawdę rzetelnie przekazana. Nie było głupich pytań. Każde doczekało się odpowiedzi. Prowadzące były rewelacyjne. Było bardzo wesoło. Ponieważ zabrałam ze sobą rodzinę, był to również czas odpoczynku. Dużo zwiedziliśmy, zobaczyliśmy i przede wszystkim poznaliśmy fajnych i ciekawych ludzi. O dziewczynach z kursu cały czas ciepło myślę. Pamiętajcie, jeśli tu zajrzycie, że moje zaproszenie jest cały czas aktualne. To były moje najlepsze wakacje w życiu.

Kolejny projekt to sukienka na czterdzieste urodziny szwagra

Oczywiście zdjęcia jak zwykle zrobione po czasie. Najczęściej wygląda u mnie to tak, że sukienka czy inna rzecz jest szyta w dniu imprezy. Oczywiście wszystko zdążę uszyć na czas. Sąsiadki zastanawiają się jak ja to robię i że nie mam żadnego stresa.
Uszyłam też sześć spódniczek dla mamy. Oto kilka, bo Mama od razu zabrała prawie wszystkie do domu.




środa, 18 lutego 2015

Akcja na rzecz UCK w Gdańsku

W dniu 15 lutego br. odbyła się akcja w Ikea Gdańsk pt. "SZYJEMY RAZEM DLA DZIECI".
Mimo kilku godzin snu po imprezie karnawałowej postanowiłam wspomóc tę akcję swoją osobą.

Celem akcji było uszycie pokrowców na inkubatory, powłoczek na poduszki i kołderki oraz prześcieradeł dla dzieci z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Akcję sponsorowała Ikea Gdańsk, która przekazała tkaniny oraz udostępniła maszyny do szycia. Każdy kto w tym dniu był w sklepie mógł przyłączyć się do akcji i zasiąść do maszyny choć na kilka minut.
Atmosfera była niezapomniana. Było wesoło, radośnie. Poznałam w realu Kulkę Szpulkę Cieszyłam się z każdej nowej osoby, która zasiadła do maszyny. Akcję wspierało również Radio Gdańsk poprzez rozpowszechnianie akcji na antenie. Ikea zapowiedziała, że powtórzy akcję, gdyż potrzeby Centrum Klinicznego i innych szpitali w Gdańsku są duże. Jeśli tylko termin nie będzie kolidował z moimi obowiązkami na pewno się przyłączę.

Nie myślcie tylko, że w tym miejscu reklamuję sklep Ikea. Jestem im po prostu wdzięczna, gdyż wiem z perspektywy matki jakie to ważne. Moje dzieci długo przebywały po urodzeniu w szpitalu i sama zrozumiałam, jakie szpitale mają potrzeby.

Oto kilka zdjęć z akcji







W tym miejscu chciałabym poinformować, że jest prowadzona przez Grupę "Trójmiasto Szyje"
akcja "Becik dla bobasa"
Celem akcji jest uszycie dla pomorskich szpitali kolorowych becików dla noworodków. Jeśli ktoś potrafi szyć to w ten sposób może wesprzeć akcję. Kto szyć nie potrafi, a chciałby wesprzeć akcję w inny sposób może zajrzeć na FB Kulki Szpulki. Tam plakat dotyczący akcji i adresy mailowe dziewczyn. które udzielą więcej informacji. Ja osobiście również włączam się do tej akcji.

wtorek, 17 lutego 2015

Tegoroczny karnawał

Na początku przepraszam, że tak długo się nie odzywałam. Niestety brak czasu na wszystko spowodował, że w zeszłym roku niewiele szyłam. Nadrobię relację z moich poczynań w kolejnych postach.
W tym roku uszyłam już wiele, a to za sprawą życzeń noworocznych od mojej nowej znajomej Ani, którą poznałam na kursie konstrukcji odzieży. Aniu bardzo dziękuję. Twoje życzenia dały mi wielkiego kopa i natchnęły do pracy.

Przechodzę jednak do tematu postu. Muszę przyznać, że bajki Disney`a kocham od dziecka. Do tej pory moją ulubioną była Piękna i Bestia. Jednak wszystko się zmieniło, gdy obejrzałam Krainę Lodu. Bajka, w której zakochałam się do szaleństwa, stała się natchnieniem do stworzenia karnawałowych kreacji dla dzieci i dla dorosłych.

Oto Weronika jako Elsa






A to jej siostra jako Anna
Stroje już pobrudzone, bo zdjęcia wykonane po powrocie z balu.
A teraz ja jako Elsa i mój mąż


Zabawa była wyśmienita, dzięki doborowemu towarzystwu.


Mam nadzieję, że Wam również podobają się stroje.

niedziela, 9 lutego 2014

Tydzień samochwały - dzień siódmy

Miesiąc grudzień upłynął mi pod tematem: szycie sukienek na krzesła
Dostałam zlecenie na uszycie sukienek na krzesła do restauracji w ilości 200szt.
Później szyłam jeszcze sukienki dla swoich krzesełek oraz obrusów i bieżników do jadalni, aby kolacja wigilijna odbyła się w eleganckiej atmosferze, szczególnie, że w tym roku na wigilii byli obecni moi rodzice i teść. Moje sukienki w odróżnieniu od zlecenia są w kolorze fioletowym i są krótkie. Te do restauracji były białe i długie.
Nie zauważyłam, że pokrowiec jest źle nałożony i wygląda jakby był krzywo uszyty.
Szyłam jeszcze strój krasnala dla Marcela, bo brał udział w bajkowych jasełkach na Wigilii dzieci i rodziców organizowanej w Przedszkolu.
Spodnie, to te które wcześniej uszyłam, pasek wykorzystałam od mojego płaszcza, a reszta to własny wykrój.

sobota, 8 lutego 2014

Tydzień samochwały - dzień szósty

W listopadzie szyłam czerwony płaszczyk dla szwagierki. Niestety nie mam zdjęć. Jak tylko szwagierka wyrazi zgodę na sesję to Wam pokażę.
Kupiłam sobie nowy prezent w postaci aparatu, takiego jak na zdjęciu
Fuji FinePix SL240

oraz wykonałam na pasowanie na przedszkolaka strój taty Muminka, bo przecież mamusia nie może być sama: